Persepolis zakazane w Chicagowskich szkołach

To chyba jakieś jaja. O ile zgadzam się, że młody wiek + dużo przemocy nie należą do najfortunniejszych kombinacji, o tyle rodzice są od wychowywania dzieci, a nie rząd. To rodzice są od pilnowania swoich pociech. Ktoś uzna za nieodpowiednie, to nie kupi. Mamy własne głowy. Czytaj dalej Persepolis zakazane w Chicagowskich szkołach

Reklamy

"Mass Effect: Podniesienie", Drew Karpyshyn – ME na papierze

 

 Zachęcony scenariuszami z komputerowych Mass Effectów kupiłem od razu obie części opowiadania Karpyshyna(jest jeszcze ME Odwet, równie dobry jak Podniesienie). W przypadku każdej innej książki powiedziałbym, że jest zbyt pochopne działanie. Ale tym razem zrobiłem wyjątek. I wy też zróbcie, bo warto.

Czytaj dalej "Mass Effect: Podniesienie", Drew Karpyshyn – ME na papierze